Mój pies ma bardzo dziwne zagrywki. Nigdy nie lubi spać pod kołdr±, a ostatnio doprasza się aby wpuszczać go pod ni±. Wynika z tego bardzo m±dra teoria, pies jak człowiek reguluje swoje potrzeby i czasem robi co¶ co w danej chwili jest mu potrzebne, a czego normalnie by nie zrobił. W moim przypadku jest to jedzenie ryby. Nie cierpię zarówno zapachu jak i smaku, a jednak bywa tak, że przez kilka dni zajadam się ryb± i na dodatek ona mi smakuje. Potem zapotrzebowanie na potas ustępuje, a wrodzony wstręt powraca.
skomentuj (4)